astronawigacja :: układ równikowy, rektascensja, rzut biegunowy, kąty godzinne (czasowe) |
|
|
ASTRONAWIGACJA ...
Układ równikowy, rektascensja, rzut biegunowy, kąty godzinne (czasowe)
Autorem opracowania jest kpt. ż.w. Waldemar Sadłoń
Dziękuję za naukę i cierpliwość Oczywiście, zapamiętaliśmy fakt, kiedy włożyliśmy do środka ziemi bardzo silny punkt świetlny i co się wówczas stało. Wówczas wszystkie geograficzne (ziemskie) południki, równoleżniki i bieguny oraz równik, powędrowały na kulę niebieską jako ich cienie. Tam stały się punktami (bieguny niebieskie), kołami wielkimi (południki i równik) oraz kołami małymi (równoleżniki deklinacyjne). Naturalną rzeczą jest uporządkowanie tego wszystkiego, i tak: Analogicznie, tak jak w układzie horyzontalnym, tak i w układzie równikowym przez każdy punkt na kuli niebieskiej można przeprowadzić dwa koła. W układzie równikowym jest to koło godzinne i równoleżnik deklinacyjny. W ten sposób możemy zidentyfikować ciało niebieskie, to znaczy stwierdzić, że dokonujemy pomiarów na właściwe ciało niebieskie. Układ równikowy to rozwinięcie "Osi świata i równika niebieskiego". Popatrzmy najpierw na rys.13. Jest to uproszczony rysunek, który pomoże nam zrozumieć układ równikowy w całości.
Gwiazda (G) leży na przecięciu się dwóch kół: kola godzinnego (Pn-G-M-Ps), oraz równoleżnika deklinacyjnego (r-r). Na rysunku mamy jeszcze takie wielkości jak: równik niebieski (R-K), oś świata (Pn-Ps), linię pionu (Z-Na). Łuk na kole godzinnym (M-G) zawarty między równikiem a danym ciałem niebieskim (gwiazdą), albo kąt GOM, zawarty miedzy płaszczyzną równika a kierunkiem na dane ciało niebieskie (gwiazdę), nazywa się deklinacją ciała niebieskiego (δ). Po prostu, deklinacją (δ). Z deklinacją związana jest odległość biegunowa (p). Inaczej zwana dopełnieniem deklinacji. Odległość biegunowa (p) jest to łuk na kole godzinnym miedzy biegunem (Pn) a ciałem niebieskim (G) albo kątem PnOG zawartym między osią świata a kierunkiem na ciało niebieskie (gwiazdę). p = 90° – (±δ)
[wzór 02]
Ciągle musimy pamiętać, że odniesieniem (ale nie punktem wyjściowym, punktem wyjściowym jest południk Greenwich) do wszelkich obserwacji, a i obliczeń jest południk niebieski (miejscowy południk niebieski), czyli południk obserwatora. Jedną składową już mamy, to pionowe ("stałe") umiejscowienie ciała niebieskiego, czyli (δ). Kolej na poziome ("stałe") umiejscowienie ciała niebieskiego. [Przykład: gλ = 03h25m48sE]
Miejscowy kąt godzinny liczymy również w kierunku pozornego ruchu dobowego od górnego południka na W do 360°. Ten kąt nazywa się miejscowym kątem czasowym (tλ). [Przykład: tλ = 221°32'22'', tutaj nie określamy strony świata]
UWAGA: te kąty mylą się początkującym nawigatorom, mimo, że jest to właściwie ten sam kąt, tyle tylko, że "rozbito" go na dwa kąty wskutek różnego zastosowania przy obliczeniach pozycji obserwatora (statku). W zasadzie to "rozbicie" zrobiono (jako argument) celem wejścia, do różnych tablic. Kąty; miejscowy kąt godzinny i miejscowy kąt czasowy możemy wyrażać, i w mierze łukowej, i w mierze czasowej. Przeliczając:
Każdy z tych kątów służy do obliczania różnych danych oraz jest argumentem wejściowym do różnych tablic nawigacyjnych, jak i wzorów, aby je rozróżnić wyrażamy je w innych miarach: Miejscowy kąt godzinny (gλ) w mierze czasowej (takim argumentem wchodzimy do tablic). Aby nie mylić tych kątów zapamiętajmy formułki:
tλ < 180° wówczas gλ ma znak (W)
czyli tλ = gλW tλ > 180° wówczas gλ ma znak (E) czyli 360° – tλ = gλE [wzór 03]
Przykład: Jesteśmy na półkuli północnej (widoczny biegun Pn) Zarówno miejscowy kąt godzinny i miejscowy kąt czasowy jest związany z pozycją obserwatora, więc jest wartością zmienną. Potrzebujemy wartości, która by nie była zależna, ani od obrotu ziemi dookoła swojej osi i od pozycji obserwatora. Taką wartością jest RektascensjaAby otrzymać w układzie równikowym drugą "stałą" współrzędną, która nie zależy od pozycji obserwatora i ruchu obrotowego ziemi przyjęto koło godzinne, przechodzące przez stały punkt na kuli niebieskiej. Ten punkt to punkt wiosenny (
Łuk na równiku między punktem barana ( SHA = 360° – α
[wzór 04]
SHA - Sideral Hour Angle, w języku polskim to Gwiazdowy kąt czasowy
![]() Rektascensja i deklinacja są właściwymi współrzędnymi w układzie równikowym i nie zależą od pozycji obserwatora i ruchu obrotu ziemi dookoła swej osi. Rektascensja i deklinacja określają nam położenie danego ciała niebieskiego na kuli niebieskiej. ![]() Powyższy rysunek dodatkowo pomoże nam w zrozumieniu układu równikowego. Na tym rysunku widzimy kąt oznaczony GHA (Greenwich Hour Angle - Gryniczowski kąt czasowy), o którym będzie mowa w dalszej części. Rzut biegunowyRzut równikowy to widok układu równikowego widzianego z innego miejsca. To inne miejsce mieści się na osi świata ponad biegunem, można powiedzieć "poza (ponad) układem równikowym". Tutaj mamy coś ciekawego, a mianowicie "będąc" nad biegunem to znaczy, że biegun "zlewa" się w jeden punkt z zenitem. Co z tego miejsca widzimy? Patrz rysunek. ![]() Centralna część rysunku to biegun północny (Pn) i jednocześnie zenit (Z). Małe, powiększające się kręgi (przerywana kreska) to równoleżniki deklinacyjne, opisane co 10°. Ostatni (niebiesko - czerwony) krąg to równik niebieski. Równik opisany jest co 45°, okrężnie od 000° do 360° w kierunku przeciwnym do pozornego ruchu dobowego (dla rektascensji) i zgodnym do pozornego ruchu dobowego (dla Gwiazdowego kąta czasowego). Czerwony łuk na równiku to Rektascensja (α).(α = 075°, lub α = 05h00m00s) Rektascensja i deklinacja to wielkości, które wykorzystujemy przy identyfikacji ciała niebieskiego (gwiazdy lub planety). Deklinacja i miejscowy kąt godzinny są wielkościami, których wielkości są niezbędne do obliczenia pozycji. Dlatego popatrzmy na inny rzut biegunowy, trochę uproszczony, ale bardziej przejrzysty i potrzebny do obliczeń pozycji. ![]() Z rysunku możemy odczytać: 1. deklinacja c.n. wynosi 30° Aby się w tym wszystkim nie pogubić, połączmy wszystko w jednej tabelce:
Kąty godzinne, (czasowe)Kąty godzinne - przyprawiają początkujących nawigatorów o ból głowy. Jest ich dużo i nie wiadomo, który do czego służy i tak naprawdę, który jest który. 1. Pozycja obserwatora (a właściwie południk obserwatora). Ad.1. Kąty godzinne określamy (liczymy) od miejscowego południka niebieskiego. Jak wiemy miejscowy południk niebieski to rzut na kulę niebieską południka ziemskiego na którym w danej chwili znajduje się obserwator czyli miejsce obserwatora, a to oznacza, że są one zależne od jego pozycji. Wiadomo, że obserwator się przemieszcza, więc kąty te nie mają stałego punktu odniesienia. Należy pamiętać, że te kąty sami obliczamy
Ad.2. Punkt wiosenny (punkt barana) jest punktem stałym. To już wiemy. Wobec tego rektascensja, którą możemy zamienić (przeliczyć) na gwiazdowy kąt czasowy jest wartością stałą, którą odczytujemy z Rocznika Astronomicznego (Almanacha), a który służy nam do identyfikacji planet i gwiazd.
Gwiazdowy kąt czasowy, (tY) również sami obliczamy w wypadku, gdy identyfikujemy dane c.n., ale w wypadku kiedy to ciało jest nam znane, wówczas wartość gwiazdowego kąta czasowego odczytujemy z Almanacha. Ad.3. Południk Greenwich. Jeżeli wszystkie południki ziemskie przenieśliśmy na kulę niebieską jako koła godzinne, wobec tego przenieśliśmy i południk Greenwich jako "stałe koło godzinne, (punkt wyjściowy) dla ciał niebieskich". Trudno południk Greenwich uznać za punkt, ale przyjąć możemy, że jest to element stały. W oparciu o ten południk dla słońca, księżyca, planet i punktu barana obliczono stałe wartości, które odczytujemy z Almanacha. Jest to Gryniczowski kąt czasowy (tO), gdzie (t - time) oznacza "czas", a (O) oznacza "zerowy południk (λ=000°), czyli Greenwich". Wszystkie powyżej opisane zależności ilustruje rzut biegunowy, rys.18. ![]() Jeżeli rzut biegunowy jest niezbyt zrozumiały, można spojrzeć na kąty czasowe z pozycji układu równikowego. ![]() ![]()
Czytając to wszystko, mamy wrażenie, że jest to piekielnie niezrozumiałe i zagmatwane. Po prostu nie do przejścia. Rzeczywiście tak to wygląda. Ale to pozory. Jak przejdziemy do wzorów na obliczanie pozycji obserwowanej z ciał niebieskich, jak zapoznamy się z tablicami ABC oraz z Almanachem (Rocznikiem Astronomicznym), to okaże się, że nie taki diabeł straszny jak go malują.
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| ||||||